IZERSKA PRZYGODA

Z hasłem na ustach „Ahoj,  przygodo” i radością oraz zapałem w sercach uczniowie klas 4-8 wyruszyli  na wycieczkę szkolną w góry. Dzień 9 maja był dla nas łaskawy od samego rana. Piękna słoneczna pogoda ułatwiła poranną pobudkę. Wyruszyliśmy w drogę na Zamek Czocha. Jego mistyczna architektura powodowała, że czuliśmy się jak bohaterowie potterowskich książek. Zwiedzane sale kryły tajemne przejścia, które z jednej strony ciekawiły, a drugiej powodowały odczucia grozy. Na szczęście udało nam się wydostać z zamku. Następnie wzięliśmy udział w warsztatach magicznych, gdzie mieliśmy okazję wróżyć, tworzyć magiczne eliksiry, wulkany i różdżki. Wysłuchaliśmy mrocznych opowieści i dowiedzieliśmy się, jaka nas czeka przyszłość. Kolejnym punktem naszej podróży był Świeradów Zdrój. Malownicze miasteczko położone w Górach Izerskich zachwyciło nas pięknymi widokami. Podziwialiśmy Dom Zdrojowy oraz fontannę,  której woda ma właściwości lecznicze. Maszerując górskim szlakiem, w cieniu drzew wspinaliśmy się na szczyt Świeradowca, by odbyć  spacer w chmurach. Nieco zmęczeni  dotarliśmy na szczyt. Po chwili odpoczynku podjęliśmy największe nasze wyzwanie, czyli wspinaczkę na Sky Walk. Spacerując w górę 850 m podziwialiśmy, zapierające dech w piersiach widoki. Gdy dotarliśmy na samą górę, mogliśmy odpocząć na siatce w kształcie kropli lub wejść na szklaną platformę i poczuć, jakby nasze ciało unosiło się w powietrzu. Zrobiliśmy zdjęcia, wdychaliśmy świeże powietrze i zbieraliśmy się na odwagę przed powrotem. Ten dla większości z nas trwał kilka sekund i z chmur zjeżdżalnią wróciliśmy wprost na ziemię. Teraz był już tylko czas na posiłek i izerskie lody. Chylące się ku zachodowi słońce, oznajmiało, że już nadchodzi czas powrotu. Zabraliśmy plecaki i bezpiecznie wróciliśmy autokarem do domu. Mam nadzieję, że  następnego dnia uczniowie, w szklonych ławkach już nie będą błądzić w chmurach.

Autor tekstu: Elżbieta Plecety